Zwykły html
Pracując na co dzień z ludźmi, którzy zajmują się profesjonalnym tworzeniem i projektowanie stron internetowych, zapomniałem o starym i poczciwym html-u. W standardzie dominuje php i mieszanie javy z flashem. Każdy gotowy projekt strony musi być szczegółowo testowany, gdyż stopień komplikacji jest bardzo wysoki i łatwo o popełnienie błędu. Faktem jest, że główny programista pracuje nad jakością wykonania każdej roboty i doskonali młodszych programistów, jak mają kodować. Dużo problemów sprawiają polskie znaczki, zwłaszcza podczas stosowania mod rewritu do przyjaznych linków. Gdy w linkach pojawi się literka ze znaczkiem, musi być przetłumaczona. Ale wczoraj wieczorem odpaliłem w domu starą wersję Pajączka (jedyny polski tak dobry edytor do projektowania stron) i skleciłem witrynkę, na której zamierzałem coś potestować. Może to nie serwisy internetowe, a zwykła strona, ale… Linki stworzyłem sobie sam, bez potrzeby angażowania pliku .htaccess i szukania dziury w całym. Dla strony internetowej, która składa się z 5-10 podstron zaprzęganie do roboty kilku osób nie ma sensu. Doskonałość tkwi w prostocie i warto się tego trzymać. Html może jest nieco prymitywnym językiem kodowania stron i ma wiele ograniczeń, ale w prostych zastosowaniach, strony internetowe mają dobry stosunek ilości treści do ilości kodu. To istotny powód, dla którego warto podtrzymywać htmla przy życiu.