Solarium

Letnia opalenizna poprawia wygląd i samopoczucie młodych ludzi, lecz takie opalenie w przyszłosci może okazać się niebezpieczne. Najczęściej gdy nie ma czasu na tradycyjne opalanie lub gdy w czasie urlopu pogoda nie dopisała. zdrowemu rozsądkowi wybieramy się do solarium, gdzie w niedługim czasie można skorygować opaleniznę.
Czy szybko zdobyta opalenizna całkowicie zdrowa? Czy za kilka lat nie pojawią się problemy czerniakiem?
Gdy jesteś nikt nie myśli co będzie później. Gdy jedziesz na urlop nie możesz powrócić bez opalenizny.
Specjaliści WHO - Światowej Organizacji Zdrowia uważają, iż ludzie poniżej osiemnastego roku życia nie powinny korzystać z solariów. - Co roku ponad 66 000 ludzi umiera z powodu złośliwego raka skóry - czerniaka. Ludzie, którzy opalali się w solarium, jako dorośli bardziej są narażeni na choroby skóry. Stanowiska opalające mogą emitować fale ultrafioletowego wielokrotnie wyższy, jak Słońce w południe.
Szczególnie ryzykują mieszkańcy krajów posiadających z natury bladą karnację, w których opalenizna jest ogólnie akceptowana - na przykład Nowej Zelandii, Australii, Ameryce Północnej i północnej Europy. Problemem tym zajęła się Światowa Organizacja Zdrowia
W Norwegii i Szwecji roczna ilość zachorowań na raka skóry potroiła się w ciągu ostatnich 46 lat, a w USA - podwoiła w ciągu 30 lat. Główne przyczyny to popularność solarium oraz zwyczaj na opaleniznę. Jak dotąd opalania w solarium zakazały ludziom poniżej 18 lat amerykański stan Kalifornia i Francja. Za to Belgia, Szwecja oraz Francja znacznie zmniejszyły emitowany przez stanowisko opalające poziom ultrafioletu - najbardziej niebezpiecznej postaci UV. Dalej trwają intensywne badania nad wpływem stylu życia na zdrowie człowieka.

wtorek, kwiecień 13th, 2010

Witaminy a choroby układu krążenia

Każdemu wiadomo jest każdemu przecież są niezbędne witaminy. Jakość zdrowia między Bugiem i Odrą nie można niestety opisać jako coś dobrego. No i przykładowo rózne patologie układu krążeniowego to jest to jeden z całkiem istotnych problemów cywilizacyjnych, jednakże ryzyko choroby jesteśmy w stanie minimalizować właśnie przez dostarczanie większej dawki witamin i minerałów. Owe witaminy są zdecydowanie koniecznie potrzebne. Trzeba je uzupełniać w pożywieniu, lub też jako suplementy.  Źle dobrana dieta, zbyt mała aktywność fizyczna, nieumiarkowane alkoholu, palenie papierosów, nie wyrównane nadciśnienie tętnicze, zaburzenia przemiany węglowodanowej i nadwaga, oraz mocna podwyższony poziom trójglicerydów i tzw. cholesterolu LDL to skutek niewłaściwego sposobu życia. Stosowne witaminy są w stanie to zmienić. Poza tym stres to element sprzyjający chorobom układu krążenia, zwłaszcza miażdżycy naczyń krwionośnych. Bezwzględnie więc trzeba zadbać o większe spożycie witamin.  Suplementy diety są w dzisiejszych czasach dla wszystkim dostępne, należy jedynie wyslekcjonować te dobre suplementy, a nie kierować się tym czy te właśnie witaminy są reklamowane. Te są niestety najczęściej mało wartościowe. Nadto, do czynników ryzyka są zaliczane także: nadmiar homocysteiny - aminokwasu powstającego podczas procesów przemiany metioniny, której poziom jest regulowany przez m.in. witaminy B6, B12 i kwas foliowy. Blaszka miażdżycowa tworzy się wewnątrz uszkodzonego naczynia, w wyniku łączenia LDL z wolnymi rodnikami, bardzo aktywnymi cząsteczkami, których tworzeniu się sprzyja także zatrute środowisko, palenie tytoniu, promienie ultrafioletowe, przewlekłe stany zapalne (np. choroby reumatoidalne) oraz stres. Witaminy, a w szczególności antyoksydanty typu beta-karoten (prowitamina witaminy A), witaminy E i C, i oczywiście bioflawonoidy zmniejszają tworzenie się wolnych rodników a także kompleksów ze „złym” cholesterolem. Jeśli zjadamy ich za mało, a prawie zawsze tak jest, to trzeba zwiększyć ich ilość w diecie, lub niezwłocznie przyjmować suplementy. Aby zapracować na lepsze zdrowie możemy na to wpływać modyfikując dietę, lekami (niedobre wyjście), a także przyjmując witaminy. zdrowe odżywianie, a przede wszystkim tzw. zdrowa żywność. Jednak nie jest to powszechne. W czasie procesów smażenia, gotowania potraw, pieczenia czy też obierania „znika” wiele składników. Przykładowo - w ugotowanym zielonym groszku jest o połowę witaminy C mniej niż w surowym, jeśli zaś był on wcześniej mrożony - już o 80 procent mniej, gdy zaś był konserwowany pozostaje jej jedynie 10 procent! Przeto najlepsze witaminy dla kobiet (choć nie tylko dla nich) to ekologiczna, zdrowa żywność, bo bez niej powstają istotne zagrożenia zdrowotne i nasze zdrowie bywa w istotny sposób narażane na pewien szwank.

niedziela, sierpień 9th, 2009

Witamina D

Już zdajemy sobie sprawę, iż witaminy są człowiekowi konieczne do życia. Decydują o naszym zdrowiu, odporności na bakterie oraz urodzie. (więcej…)

środa, listopad 12th, 2008