Ceramika w życiu człowieka

dzban porcelanowy znany od tysiąca lat

dzban porcelanowy znany od tysiąca lat

Istnieją pewne tworzywa, która towarzyszą nam w codziennym życiu, a o których nie myślimy w kategoriach ich powstawania czy historii. Należy do nich ceramika. Używając codziennie talerzy, kubków, pijąc kawę w pięknie malowanych filiżankach, wstawiając kwiaty do wazonu, zapalając świece w ozdobnych świecznikach nie zastanawiamy się, z czego i jak powstały. Tym czasem nie wszystkie te przedmioty możemy, określając to trywialnie, wsadzić do jednego worka. (więcej…)

wtorek, listopad 25th, 2008

Ceramika kontra małe dzieci

Sielskie i spokojne życie kończy się wraz z pierwszym krokiem najmłodszego członka rodziny. Od pierwszych prób samodzielnego poruszania się, pozostali członkowie rodziny muszą czuwać nieustannie, aby nie doszło do nieszczęścia. Młody człowiek uczy się poruszania w trzech wymiarach i mija kilkanaście lub kilkadziesiąt miesięcy, nim opanuje dobrze profesję spacerowania po ziemi. (więcej…)

czwartek, listopad 13th, 2008

Ceramika

porcelana to też ceramika

porcelana to też ceramika

Ceramika otacza człowieka w każdym aspekcie jego życia. Jednak nie każdy zdaje sobie sprawę z tego, jak wiele znaczeń zawiera w sobie to, z założenia proste, słowo. Czymże zatem jest ceramika? (więcej…)

czwartek, listopad 6th, 2008

Co kupić na prezent?

Szedłem spokojnie ulicą w porannych promieniach słoneczka, gdy nagle uświadomiłem sobie, że dziś jest piątek! A skoro dzis jest piątek, to jutro mam iść na przyjęcie urodzinowe do żony szwagra mojego brata. Cieszę się bardzo z zaproszenia, ale kompletnie brakuje mi pomysłu na prezenty i zwykle dorzucam sie do jakiegos większego pomysłu. Nie jestem dobry w wymyślaniu prezentów, a czas nagli. W biurze włączyłem komputer i szukałem pomysły na prezenty. Nie było łatwo, ale w końcu zdecydowałem się na ceramikę, czyli ślicznego wielkiego kota do postawienia na podłodze. Delikatne stworzenie, ale bardzo mi się spodobało.
Kociaka musiałem odnaleźć w tradycyjnym sklepie, bo chociaż bardzo lubię kupować w Internecie, a w zakładce ulubione dominują sklepy internetowe, to czas mi na to nie pozwalał. Jak się można było spodziewać, kupując na mieście przepłaciłem zdrowo i straciłem godzinę na dojazd, a raczej na stanie w korkach. Mam nadzieję, że długoszyi kocur spodoba się żonie szwagra mojego brata. Albo siostrze mojego szwagra. Albo ostatecznie, szwagrowi brata mojej żony;))))

piątek, sierpień 22nd, 2008