Powroty do pracy

Długi weekend pozwolił zregenerować siły i powrócić do pozycjonowania stron z naładowanymi bateriami. Pogoda dopisała i z aktywnego wypoczynku skorzystało sporo Polaków. Trzeba jednakże podkreślić, że kilkadziesiąt osób nie wróciło do domu i już nie wróci. Kierowcy ignorujący zagrożenia i ograniczenia na drogach sami przyczyniają się do takiego stanu rzeczy. Niestety, ale każdy z nich zakłada, że „jemu się to nie zdarzy”, a także każdy uważa się za dobrego szofera. Przy tak ogromnym nasileniu ruchu, jakiego byliśmy świadkami podczas majowego weekendu, nie da się uniknąć stłuczek i drobnych wypadków. Te najpoważniejsze w skutkach zwykle zdarzają się przez nadmierną prędkość. Paradoksalnie, dobre i bardzo dobre warunki na drodze prowokują do dociskania pedału gazu. Gdy pada deszcz, są mgły lub opady śniegu, kierowcy jeżdżą uważniej i wolniej. Przede wszystkim wolniej. Bo tak naprawdę, żadna nauka jazdy, nawet ta najlepsza nie zapewni odrobiny rozsądku i opanowania na drodze. W sytuacjach nagłego zagrożenia, niespodziewanej zmiany pasa ruchu bądź przeszkody, słabo wyuczony kierowca zostanie sparaliżowany strachem i nie zareaguje prawidłowo.

Comments are closed.