Nieruchomości poagencyjne we Wrocławiu
Z końcem roku ma zostać zlikwidowana Agencja Mienia Wojskowego. W konsekwencji trwają tam intensywne działania prowadzące do pozbycia się najbardziej wartościowych parceli wycenianych na podstawie ostrożnych wycen kilkanaście miliardów złotych. Chodzi o grunty powojskowe, jakie nie są już od kilku lat wykorzystywane przez garnizony wojskowe, a znajdują się najczęściej w centrach aglomeracji albo na innych, cennych terenach miejskich. Nieruchomości te wyjątkowo licznie znajdują się na obszarze Wrocławia i mogłyby być smacznym kąskiem dla firm deweloperskich. Na obszarach przejętych od armi wybudowane zostaną z pewnością mieszkania na wynajem. W bliskiej przyszłości agencje nieruchomości będą miały więc we Wrocławiu pełne ręce pracy - mówi Krzysztof Mieszkowski reprezentujący Agencję Nieruchomości Zubik z Wrocławia. Liczymy, iż znaczna ilość developerów zainteresuje się tak rozwojowymi gruntami jak np. wielki obszar na Kępie Mieszczańskiej we Wrocławiu i rozpocznie realizowanie inwestycji mieszkaniowych, handlowych i biurowych. Sporo tychże nieruchomości gruntowych świetnie nadaje się na to, by wybudować tam mieszkania, domy czy inne nieruchomości użyteczności publicznej. Proces ten powinien zreaktywować zachwianą koniunkturę rynkową, a nam jako agencji nieruchomości dać nowych kontrahentów zainteresowanych najmem lub nabyciem apartamentów lub mieszkań w centrum Wrocławia.Obecnie Agencja Mienia Wojskowego w wielkim pośpiechu próbuje dopiąć prawie 335 przetargów (z czego 30 we Wrocławiu), a do czasu rozwiązania agencji na przetargach będzie wystawionych jeszcze ponad bardzo atrakcyjnych budynków w centrach dużych aglomeracji. Pośpiech jest tym większy, że Ministerstwo Obrony Narodowej do końca 2008 roku planuje Agencję zamknąć, a jej nie sprzedane mienie ma zostać zagarnięte na podstawie rozporządzenia przez samorządy.