Moda to ciągła cyrkulacja trendów
Czy ktoś pamięta jeszcze czasy kiedy w całej Polsce panowało totalne szaleństwo na lakierowane plecaczki? Każdy chciał mieć ich jak najwięcej. Ja pamiętam, że miałam dwa. Jeden jasnoniebieski a drugi seledynowy. Ostatnio nawet znalazłam je na strychu w domu rodziców gdy szukałam jakiejś innej, zupełnie niepotrzebnej nikomu rzeczy. Dzisiaj wiem, że na pewno nie ubrałabym go w żadnych okolicznościach. Mógłby posłużyć jedynie jako rekwizyt podczas balu przebierańców. Z chęcią natomiast wzięłabym w swoje posiadanie okulary przeciwsłoneczne modne kilkadziesiąt lat temu. Czasami mam ochotę ubrać się cała w stylu retro jednak nie mam wystarczającej ilości rzeczy aby to zrobić a połączenie współczesnych dodatków z odzieżą stylizowaną na początkowe lata dwudziestego wieku wyglądałoby kiczowato. Mam za to w swojej kolekcji bardzo dużo ubrań z lat siedemdziesiątych i cieszę się ponieważ zauważałam, że ta moda coraz częściej pojawia się w kreacjach znanych projektantów i być może już niedługo wróci na współczesne ulice w całej swej barwnej okazałości. Byłabym tym zachwycona ponieważ nie musiałabym wydawać ani złotówki a miałabym w szafie najmodniejsze wzory i formy wykorzystywane w tworzeniu garderoby.