Mieszkać w mieście czy na peryferiach

Jesteśmy świadkami nasilającego się zjawiska korekt lokalizacyjnych dla nowo budowanych nieruchomości. Deweloperzy w Warszawie coraz częściej przenoszą się z centrów miast do dzielnic podmiejskich oraz na przedmieścia. Z uwagi na to, iż ziemia jest tam bardziej dostępna ulega zmianie też typ a także funkcjonalność budowanych lokali. W miejsce wysokich budynków apartamentowych powstają małe osiedla w niższej zabudowie dla stosunkowo niewielkiej ilości klientów - wyznaje Jarosław Pękalski, pracujący w Spółdzielni Mieszkaniowej Simur w Warszawie. Nasze nieruchomości bardzo często są teraz wznoszone w otoczeniu terenów zielonych, charakteryzują się przy tym dobrym dojazdem do centrum miasta. Kiedyś klienci poszukiwali apartamentów w centrum aglomeracji w okolicy parku, dzisiaj wolą mieszkanie z dala od centrum, w okolicy lasu z dobrym dojazdem do centrum aglomeracji. Takie mieszkania czy nieruchomości przeważnie bywają tańsze od tych z centrów miast, są mniejsze i bardziej kameralne, posiadają bezdyskusyjny atut w postaci łatwego dostępu do zieleni, przez co żyje się w nich milej. Ponadto prościej się takimi mieszkaniami zarządza.Dzisiejszy rynek mieszkaniowy nie jest już tak łakomym kąskiem dla firm deweloperskich jak jeszcze kilkanaście miesięcy temu. Stłumienie akcji kredytowej przez banki, zaostrzanie kryteriów przyznawania kredytów, a także wyhamowanie sprzedaży skłaniają deweloperów do ciągłego zbijania poziomu kosztów, a także wprowadzania coraz to nowszych i bardziej pomysłowych promocji dla potencjalnych zainteresowanych.

Comments are closed.